+(48) 506 52 52 14

psiluz.tosia@gmail.com

COVID-19 a psy?

Recent Post
Follow Our Social
Have Any Question?

Suspendisse volutpat elit nec nisi congue tristique eu at velit urabitur pharetra exnon ullamcorper condimentum.

Cześć dziś chce poruszyć temat niezwykle mi bliski mianowicie lęk separacyjny. Kiedyś już o tym pisałam, ale teraz w kontekście #koronawirusa warto ten temat przybliżyć.

Psy nie są przywyczajone do tego, że jesteśmy non stop w domu. W większości przypadku po naszym powrocie do pracy psom włączy się tzw. lęk separacyjny, czyli stan flustracji, kiedy nie ma nas w domu. Kiedy wychodzimy do pracy i wracamy to zwierzak przyzwyczai się do tej codziennej rutyny, a koronawirus, niestety, tą rutynę mu zburzył. Gdy pzrebywamy z nim 24h to też pupil bardzo szybko się do tego przyzwyczai a powrót do pracy będzie dla niego niesamowitą traumą. Będzie tęsknił, piszczał, wył a nawet niszczył rzeczy w domu. Dalczego? Bo nie rozumie, że teraz czas się zmienił i nagle wracamy do normalności. Jak więc się przed tym uchronić? Oto kilka pomysłów:

  • Zostawiajmy psa na chwilę w drugim pokoju, nie za długo, żeby zwierzak się nie zestresował. Stopniowo możecie wydłużać ten czas.
  • Starajmy się nie tulić się do psa za często, jeśli np pozwalamy mu spać w łózku to w porządku, ale np. tylko w nocy.
  • Warto chociaż na chwilę codziennie zostawić psa samego. Czy to podczas zakupów czy innych czynności.
  • Podczas kwarantanny nauczmy psa nowych rzeczy – można wprowadzić naukę nose worku czyli szukania zapachów. Na początek można pobawić się i schować w pokoju kilka smaczków i niech pies szuka. W ten sposób pies nabierze pewności siebie i nie będzie się nudził.
  • Dobrze też wprowadzić np jakąś komendę jak wychodzimy np. Tosia zaraz wrócę, zostań. Pies będzie kojarzył tą słowną komendę z tym, że zaraz wrócimy.
  • Wprowadzić w domu swoistą rutynę, rano spacer, później śniadanie, później praca, wychodzę, wracam, spacer itd. Taka powtarzalność buduje w psu zaufanie, że tak będzie zawsze.
  • Możemy też chodzić po mieszkaniu z kluczami, torebką czy kurtką, czyli wszystkimi oznakami wychodzenia. Tak pies nie skojarzy tych wszystkich czynności z pozostawaniem sam.
  • Uczmy psa nowych komend, nowych rzeczy, na interencie jest teraz mnóstwo darmowych wyzwań.
  • Gdy pies śpi lub odpoczywa nie wołajmy go (mimo, że bardzo chcemy) dajmy mu spokój. Niech pobędzie sam ze sobą.

Mam nadzieję, że te pare rad Wam się przyda. Pamiętajmy jednak, że mimo tego, u psa może wstąpić lęk. Gdy się tak stanie, warto udać się do behawiorysty, a nie broń boże,na siłe próbować rozwiązać ten problem. Psy są jak dzieci potrzebują nas, tak jak mu ich. Jak to powiedziały kiedyś Psie Sucharki ” Czym charakteryzuje się dobry opiekun” – Musi kochać psa nie za DUŻO i nie za MAŁO” I z tym Was zostawiam 🙂 Trzymajcie się. Bądźmy zdrowi 🙂

example, category, and, terms

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *