Ekwipunek na spacer z psem

Cześć, przychodzę do Was dziś z bardzo lekkim tematem i wydawać by sie mogło prostym, a mianowicie co powinnam mieć na spacerze z psem. Niby wiadomo ale czy na pewno? Poznajcie moje plecakowe wyposażenie na każdym spacerze (grupowym czy indywidualnym).

U mnie rzeczy na wędrówki dzielą się na moje i psa. I tak dla siebie wyposażam się w czapkę od słońca lub czapkę na zimę, komin – koniecznie, zawsze mam, bo nigdy nie wiadomo kiedy się przyda. Czasem wodę mam dla siebie ale często o tym zapominam. Kurtkę przeciwdeszczową, taką małą z decathlonu, którą można zwinąć w kulkę. Mam też plastry, oktanisept, gaz (taki w razie czego). Obecnie mam też Muge albo inny preperat na komary, bo jak każdy psiarz wie teraz jest pogrom. I również płyn dezynfekujący (nie wiem po mi on w plecaku, ale mam). Na poranne spacery biorę też kawę i jakiegoś banana na przegryzkę.

Teraz jednak do rzeczy co dla tego psa? Więc tak ja zawsze biorę ze sobą plecak. Można swobodnie wszystko wrzucić. Zazwyczaj moje wyposażenie to: woreczki na kupy, smaczki, wode dla psa, szarpak żeby w razie czego odwołać psa od czegoś (moja suczka akurat bardzo lubi ale większość psów leci na smaczkach) , smycz (najlepiej taką 5m lub w lesie 10m).

Niby proste ale nie do końca, prawda? Chodziłam kiedyś bez plecaka ale serio, nigdy nie wiadomo co może Ci się w danym momencie przydać. Lepiej mieć więcej niż mniej. To nie są jakieś nie wiadomo jakie ciężary więc polecam mieć taki zapas. Zapraszam nieustannie na grupę na Fb – psiluzak na spacerze, znajdziecie tam wiele przydanych informacji, inspiracji, a także towarzyszy przygód.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *