Mity krótkiej smyczy

Gdy wyjeżdzasz, żeby odpocząć, ale ciągle na ulicy widzisz takie obrazki, to nie sposób wrócić do piesków. 😞Krótka smycz, bo o tym dziś będzie wpis. Widziałam miliony takich sytuacji jak ta zdjęciu. Rozmawiałam z wieloma ludźmi, starając się edukować, nie agresywnie komunikować.

Mity krótkiej smyczy:

  • nie spowoduje, że pies nie będzie ciągnął
  • nie będzie grzecznie szedł przy nodze, gdy ciągle ktoś go dusi
  • jego reakcje na inne psy, będą albo spotęgowane albo będą nauczone tzw „wyuczonej bezradności
  • nie zapewni ona Wam bezpieczeństwa, bo pies przestraszony i ciągle na siłę odciągany, nie nauczy się dobrych zachwań

Co robić w takim razie?

  • kupić dłuższa linkę, najlepiej 5 (w mieście) do 10m (w lesie) i nauczyć się nią obsługiwać
  • nie odciągać psa na siłę tylko zaproponować mu coś innego w zamian za rezygnację. Może to być zabawka, jedzenie (dobre nie jakiś byle chrupek) albo nas samych, czyli kontakt socjalny.
  • kiedy jest taka możliwość dać mu więcej przestrzeni, niech sobie zbierze zapachy.
  • nauczyć go przywołana lub jakieś komendy żeby np był przy nodze i czuł się tam bezpiecznie
  • przede wszystkim, uczyć się i edukować w pieskowych sprawach

Wszystko to można osiągnąć cierpliwością, miłością i konsekwencją. Można też iść do specjalisty, który na żywo pokaże co robić. Jakąkolwiek drogę wybierzesz pamiętaj o emocjach i uczuciach Twojego psa. Zajrzyj głębiej. Nie tylko tu i teraz. 🥸—Jeśli ten post był dla Ciebie przydatny, będzie mi miło, jak poślesz go dalej. W ten sposób edukujemy się wzajemnie ❤️💚

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.