+(48) 506 52 52 14

psiluz.tosia@gmail.com

Pies reaktywny wg. Dugfulness

Recent Post
Follow Our Social
Have Any Question?

Suspendisse volutpat elit nec nisi congue tristique eu at velit urabitur pharetra exnon ullamcorper condimentum.

Cześć, ostatnio miałam niezwykłą okazję uczestniczyć w webinarze Agnieszki Grynkiewicz z Dogfulness pt. „Pies rekatywny”. Pierwotnie miały to być wykłady na żywo wraz z praktyką w schronisku, niestety obecna sytacja zmusiła mnie i wszystkich wolontariuszy ze schroniska w Korabiewicach do takiej formy edukowania. Dzięki Adze dowiedziałam się bardzo dużo na temat tzw. psów reaktywnych. Wiedzę przekazała nam w sposób bardzo ciekawy i przjrzysty. Ja bardzo często zastanawiałam się jak sobie z takim właśnie psami radzić a przede wszystkim skąd wiadomo z jakim rodzajem strachu mamy do czynienia. Oczywiście nie da sie tego powiedzieć na 100% ale można po pewnych symptomach stwierdzić z jakim rodzajem „reaktywności” mamy doczynienia.

Czym jest więc reaktywność? Jest to silna i szybka reakcja na niewielkie bodźce. Wszystko dla takiego psa jest przerażające, zarówno czynniki środowiskowe, takie jak np długotrwały stres. Jak i coś wrodzonego czyli stres matki, pseudohodowla itp. Stres u zwierzaka możemy podzielić na nagły – kiedy organizm jest w trybie radzenia sobie z problemem i chroniczny gdy organizm jest non stop w trybie przetrwania. Różnica między tymi dwoma polega na tym, że pierwszy trwa szybko a w drugim kortyzol (hormon stresu) jest wytwarzany cały czas – dniami lub nawet tygodniami. Efektem tak dłogotrwałego stresu jest wyższa wrażliwość i impulsywość, problemy zdrowotne, brak apetytu itp.

Jak pracowac z takim psem? Przede wszystkim dajmu mu poczucie przewidywalności , czyli tzw rutały. Brak zmian, codziennie robimy podobne rzeczy o podobnych porach i przede wszystkim dajmy psu jasną komunikację. Drugim jest kontrola czyli pies sam podejmuje decyzje a za te dobre jest bardzo nagradzany. Konieczne jest przy tym wsparcie społeczne i unikanie pobudzeń. Dajmu mu także możliwość „naturalnych zachowań” czyli żucie, węszenie, znajdywanie jedzenia, potrzeby fiziologiczne czy sen. Najlepiej jest wzmocnić naszą więź poprzez takie właśnie zabawy nosem i czysty, niczym nie zmącony sen.

Podsumowująć myśle, że jeśli chcesz pracować z psem najpierw popracuj nad sobą. Bez tego nie ma co zaczynać żadnego treningu czy pracy z psem. Jeśli w danym dni źle się czujemy nie tranujmy z psem. Warto oczyścić głowę swoją zanim przejdziemy do głowy psa. Pamiętajmy, że w tej szczególnej sytuacji ale i wielu innych MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ. I tego naparwdę się trzymajmy. Lepiej zrobić mały wypracowany krok niż wielki „po łepkach”. Aga radzi po prostu WYLUZOWAĆ i pobyć psem, po prostu. I tego Wam przy tym wpisie radzę. Dużo luzu, czasem nie warto się przejmować rzeczami, na które nie mamy wpływu.

example, category, and, terms

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *