Pies w ogrodzie

Cześć. Na początku mojej psiej przygody myślałm, że pies w domku z ogrodem zawsze ma lepiej, niż ten w bloku. Myliłam się, bo często takie psy nie są wypuszczane poza siatkę. Dlaczego? Z lenistwa najczęściej i z braku czasu….Starajmy się nie korzystać z takiego modelu życia. Warto wysrobać chodźby 30 minut dziennie na spacer poza swoją posesję.

Ogród to część domu. Pies zostawiony w bloku musi wyjść, a będący na ogrodzie, wg. niektórych, już nie koniecznie. Opinie są takie, że w ciasnym małym mieszkanku się meczy, a tak to jest cały czas na powietrzu. Oczywiście tak, tylko takie zwierze często nie wychodzi poza obręb domu, co jest bardzo flustrujące. Tak jak my chcemy wyjść do ludzi, poznać nowe środowisko, tak i nasz pies. To swoisty „messenger” dla nich. Idąc dalej węszy, co jest bardzo dobrym treningiem, a także wchodzi w relacje z innymi co daje mu, większe umiejętności socjalizacyjne – tu zachecam do lektury mojego wpisu z 21 czerwca https://www.psiluz.pl/socjalizacja-czym-jest-i-dlaczego-jest-tak-wazna/.

Spacer często dla nas samych jest lekarstwem. Nie bójmy się, więc poświęcić trochę czasu każdego dnia i po prostu wyjść na zenątrz. Jeśli nie możemy na dłuzej, bo jest gorąco, bo nie mamy czasu, to chociaż na chwile, ale poza swoją działke. Przyniesie to duże korzyści i zobaczymy, że zwierzak będzie spokojniejszy i bardziej szczęsliwy. I my przy okazji też. Wierzcie mi, że takie „wietrzenie” umysłu bardzo pomaga.

Chcesz poznać trasy spacerowe w okolicy Mazowsza, pisz śmiało. Ja dużo spaceruje więc na pewno coś doradzę 🙂 Więcej inspiracji możesz też znaleźć na stronie spacery https://www.psiluz.pl/spacery/ .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.