Schronisko to NIE śmietnisko!

Cześć, dziś chce się podzielić dość kontrowersyjnym tematem, a mianowicie zbiórkami pod ww hasłem.

Dlaczego takie hasło? Ludzie bardzo często pomagają „na pokaz” dają, ale chcą mieć zdjęcie na tle swoich darów, chcą być oznaczeni itd. Nie zawsze, ale pracując już ponad 2 lata w schronisku, bardzo często się z tym spotykam. Dlaczego Schronisko to nie śmietnisko? Ludzie dają przeróżne rzeczy, od starych ubrań, po przeterminowane jedzenie. Nauczona takim doświadczeniem, zawsze piszę, co KONKRETNIE, jest potrzebne, a i tak niestety często zdarzają się np. stare piżamy.

Co w takim razie najlepiej dać? Przede wszystkim zapytać organizatora, ale z takich ogólnych to na pewno zawsze przydatnych to: wyprane koce (bez puchowych rzeczy), jedzenie (bez karm niskiej jakości typu chappy) , smaczki, chemiczne produkty, a także np w Korabkach żolędzie dla kóz, marchewkę i jabłka dla koni. Warto dać coś, co się przyda a nie coś co nam zbywa.

Ja organizowałam ostatnio zbiórkę u siebie w pracy, na 300 osobową firmę produty zebrane zmiściły się do 1 bagażnika, czy to dużo, czy to mało? Oceńcie sami. Nie pozostaje jednak w wysiłkach i organizacji takich darów. Schronisko potrzebuje je non stop, a szczgólnie w okresie zimowym. Utrzymanie takiej ilości psów, kotów, świnek, kóz, krów, lisów na prawde sporo kosztuje, pracy i pieniędzy.

Podsumowując WARTO POMAGAĆ! Ja lepiej się czuje, widząć usmiechnięty pyszek psa. Jeśli nie chcesz zwierzętom, pomagaj biednym dzieciom. Bezinteresowne pomaganie ma sens. Jedna kropla drąży skałe. Bądź taką kroplą 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.