Zimowe spacerki

Wszyscy czekali, żeby trudny 2020 się skończył i tak też się stało. 2021 przyniósł nam coś czego nie mieliśmy od 2 lat – śnieg i mróz. Wiele osób narzeka na to co się dzieje za oknami. Zwłaszcza kierowcy. Ja niestety również, ale bardzo staram się coraz częściej cieszyć się tą niezwykła aurą. Mimo przeraźliwego zimna, warto iść chociażby na krótki spacer z psem. Pobyć tu i teraz. Śnieg to towar, którego niestety ubywa z dnia na dzień. Doceniajmy to co mamy za oknem, a i powroty do domu będą dla nas miłe. Zima zaraz się skończy dlatego poczujmy ten mroźny powiem, żeby mieć co wspominać w upalne dni.

Ja i Tosia staramy się chodzić jak zwykle, tylko nieco cieplej ubrane. Oczywiście przy mrozach -15 chodzimy pół zamist półtorej godziny. Śnieg jest tym co mój pies lubi najbardziej, więc staram się cieszyć tą pogodą. Robimy też dużo zdjęć, bo nigdy nie wiadomo kiedy taka zima będzie spowrotem. Warto ubrać się cieplej i mimo wszystko iść na spacer.

Serdecznie Was zapraszamy na psiegoluzaka na FB, jeśli szukaci ekompanów na te zimne dni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *